Sponsorzy:

 

 

 

Partnerzy medialni:

 

 

 

 

 

Partnerzy:

Z uśmiechem i genialnym żółwiem na bitkę w Nowym Jorku

Najważniejszy, ale i najtrudniejszy etap przygotowań przed niepokonanym na zawodowych ringach Maciejem Sulęckim (26-0, 10 KO). 28 kwietnia w Nowym Jorku zmierzy się z byłym mistrzem świata, Amerykaninem Danielem Jacobsem (33-2, 29 KO). Ewentualny triumf otworzyłby Polakowi furki do pięściarskiego raju. – Z uśmiechem na twarzy wyjdę do ringu, zrobię swoją robotę i wygram. Nie ma innego wyjścia! - przekonuje 28-letni warszawianin w rozmowie z Sebastianem Szczęsnym. Transmisja pojedynku w TVP Sport, i aplikacji mobilnej i Sport.tvp.pl.

28-latek ma zapewnione komfortowe warunki przygotowań, w treningach pomagał mu m.in. Immanuwel Aleem z Nowego Jorku i niepokonany Brytyjczyk Mark Heffron. Kolejni sparingpartnerzy niebawem zameldują się w stolicy.

- Trener Gmitruk i promotor Andrzej Wasilewski zrobili wszystko, by moje przygotowania były na topowym poziomie. Jestem zadowolony i wdzięczny, wykonujemy doskonale swoją robotę. Na każdy trening przychodzę z uśmiechem na twarzy, z takim nastawieniem również wyjdę do ringu, zrobię swoją robotę i wygram. Nie ma innego wyjścia! - mówi z pełnym przekonaniem.

- Wychodzę jako czarny koń, mówią, że nie mogę wygrać tej walki. Wcześniej też to słyszałem. Jacobs wcale nie jest taki straszny i przede wszystkim jest "szklany". To wielki as boksu, ale na pewno do pokonania. Człowiek, tak samo jak ja, ma dwie ręce, dwie nogi i jedną głowę, w którą trzeba wcelować - dodał.

Pełna treść artykułu na Sport.tvp.pl >>